Jak nie zbankrutować przez proste błędy?

Będąc przedsiębiorcą dobrze uczyć się na błędach innych, aby samemu popełniać ich jak najmniej. W tym artykule skupię się na tym, by pokazać Ci dwie prawdziwe historie przedsiębiorców, którzy przez jedno zaniedbanie doprowadzili do utraty majątku lub upadłości swojej firmy.

*Historie są z oczywistych względów zanonimizowane.

Historia 1:

Spawanie z pożarem w tle

Parę lat temu gdzieś w Polsce spłonęła hala, w której produkowano i magazynowano zabawki. O całej historii było dość głośno, mówiły o niej lokalne telewizje oraz gazety. Skupiono się jednak w głównej mierze na samym fakcie spłonięcia budynku, wspominając tylko kto i jak się do tego przyczynił, natomiast nie pokazując w jaki sposób potoczyły się dalsze losy osób zaangażowanych w sprawę. Do pożaru przyczyniła się mała, jednoosobowa działalność gospodarcza. Była to firma, która zajmowała się przede wszystkim naprawami konstrukcji stalowych i ich konserwacją. Właściciel oraz jego pracownicy wykonywali prace naprawcze w hali obok, spawając uszczerbki konstrukcji. A ponieważ hale stały ściana w ścianę, przez przypadek przespawano się do hali obok. To jeszcze nie byłoby problemem, jednak pech chciał, że pod ścianą hali, do której się przespawano magazynowane były materiały łatwopalne. Jak można się domyślić iskry spadające na materiały wznieciły płomień, który doprowadził do ogromnego pożaru w efekcie końcowym obejmującego całą halę. Właściciel jednoosobowej działalności gospodarczej popełnił niestety jeden błąd, który kosztował go utratę majątku. Mianowicie nie wziął po uwagę możliwego wypadku przy pracy i nie wykupił OC działalności, co doprowadziło do tego, że mimo iż hala była ubezpieczona, towarzystwo wystąpiło o tzw. regres do właściciela działalności obciążając go kosztami odbudowy hali. Jak łatwo się domyślić, nie było go stać na to, by pokryć te roszczenie, a co za tym idzie stracił nie tylko działalność, ale także część majątku prywatnego.

Wniosek 1:

Zastanów się na jakie ryzyka jesteś narażony w związku z prowadzoną działalnością i zadbaj o to, by zabezpieczyć się przed konsekwencjami.

Historia 2:

Przewidziane ryzyka, nieprzewidziane skutki

Kolejny przykład to historia firmy, która popełniła inny błąd, na szczęście mniej brzemienny
w skutkach (większa firma + zabezpieczenie kapitałowe). Rys sytuacyjny: firma zajmuje się robotami w których wymagane jest przekopywanie ziemi. Instalacja i remonty rur gazowniczych etc. Sama historia dotyczy zaś jednej z robót, które owa firma wykonywała. Mianowicie, zlecenie wymagało dość głębokiego wkopania się w ziemię i użycia ciężkiego sprzętu. Na miejsce dojechała koparka mająca się zająć rozkopywaniem terenu. Pech chciał, że kopiąc przez przypadek zerwała okablowanie elektryczne innej dużej firmy, która w związku z tym nie miała możliwości działania do czasu naprawy sieci. I o ile przedsiębiorstwo, które zajmowało się robotami miało OC działalności (w związku z tym z tego właśnie OC pokryte zostały koszty naprawy instalacji), to owo OC było niepełne. Skutkowało to wypłatą kilkuset tysięcy złotych odszkodowania za tzw. utracone zyski przedsiębiorstwa, którego okablowanie zostało uszkodzone. Jak wspomniałem wyżej, w tej sytuacji firma, która spowodowała szkodę była duża i miała dużą płynność, więc wypłacić odszkodowanie się udało. Gdyby jednak OC było odpowiednio skonstruowane pokryłoby również koszty „utraconych zysków” poszkodowanego, a te kilkaset tysięcy mogłoby zostać zagospodarowane zdecydowanie efektywniej.

Wniosek 2:

Dobór OC działalności to bardzo ważna kwestia w przedsiębiorstwie. Dobrze skonstruowana polisa chroni nas przed wszystkimi, bądź zdecydowaną większością nieprzewidywalnych wydarzeń. Warto więc skonsultować swoje polisy z osobą, która skupi się nie tylko na sprzedaniu nam produktu, ale też zdiagnozuje potencjalne, nieprzewidziane przez nas zdarzenia.

Aby dobrze zabezpieczyć swoją firmę potrzebna jest wiedza o rynku ubezpieczeniowym oraz o ryzykach, na które możemy być narażeni. Niestety często jako przedsiębiorcy uważamy, że sami wiemy najlepiej co jest nam potrzebne, a co nie oraz uważamy, że znamy swój biznes najlepiej i podejmiemy najlepszą decyzję co do jego ochrony. Jak pokazuje historia oraz doświadczenie w doborze OC działalności potrzebna jest osoba, która zada odpowiednie pytania i wie co da się zrobić, a co niekoniecznie. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej zapraszamy na bezpłatną konsultację, podczas której określimy czy i w jaki sposób możemy Ci pomóc.

Jak rozpoznać dobre rozwiązanie emerytalne – cztery kluczowe cechy

Nieważne czy wybieramy swoje rozwiązanie emerytalne, fotelik dla dziecka, samochód do codziennego użytkowania czy odkurzacz. Wszystkie wymienione wcześniej rzeczy to narzędzia. Narzędzia, przy wyborze których kierujemy się konkretnymi cechami. W przypadku fotelika będzie to pewnie jego wygoda i bezpieczeństwo. W przypadku samochodu, w zależności od wyznawanych przez nas wartości może to być również bezpieczeństwo, ale może być to też sportowy wygląd czy pojemność silnika. W przypadku odkurzacza będzie to zapewne jego moc, głośność i łatwość użytkowania. Tak samo w przypadku narzędzi służących bezpośrednio do zabezpieczania naszej finansowej sytuacji są cechy, na które powinniśmy zwracać uwagę. Z tym, że kiedy idzie o naszą przyszłość nie ma kompromisów. Na poziomie rozwiązań podstawowych zawsze najważniejsze będzie bezpieczeństwo i gwarancja, że zrealizujemy nasz cel. Aby tego dokonać potrzebujemy rozważyć cztery konkretne cechy rozwiązań emerytalnych.

Cecha 1: brak dostępu do odkładanych środków

Celem rozwiązania emerytalnego jest odłożyć kapitał na zabezpieczenie swojej przyszłości w horyzoncie długoterminowym. W praktyce oznacza to, że odkładamy nasze pieniądze do około 60/65 roku życia. To kiedy uzyskamy dostęp do środków powinniśmy ustalać na etapie dobierania parametrów swojego rozwiązania emerytalnego. Korzyść jaką mamy w związku z brakiem dostępu do tych pieniędzy to pewność, że zrealizujesz swój pierwotny cel. Nasza natura jest taka, że mając dostęp do tych pieniędzy wcześniej czy później pojawiłaby się pokusa wydania środków na inne cele niż ten założony przy podejmowaniu decyzji. Niestety, większość z nas nie ma nawyków finansowych, dlatego potrzebujemy bezpiecznika, dzięki któremu określona część naszych oszczędności nie będzie nas kusić.

Cecha 2: balans pomiędzy zabezpieczeniem od strat, a możliwością zarobku

Rozwiązanie emerytalne to forma ODKŁADANIA pieniędzy a nie inwestowania. Inwestowanie to podejmowanie swoim kapitałem ryzyka, które może skończyć się stratą pieniędzy. Odkładanie z założenia powinno być jak najbardziej bezpieczne. To kluczowa różnica, często pomijana przy doborze rozwiązania emerytalnego. W podstawowym zakresie zabezpieczenia emerytalnego zależy nam na jak największej pewności, że zgromadzony kapitał będzie na nas czekał. Dlatego też należy szukać rozwiązań z jak najwyższym poziomem bezpieczeństwa, mających jednocześnie możliwość zarabiania na odłożonym kapitale (choćby po to, by przełamać inflację). Nie zmienia to jednak faktu, że Twoje rozwiązanie emerytalne, powinno cechować się najwyższą z dostępnych w danym momencie na rynku gwarancji odkładanych środków przy jednoczesnej udokumentowanej skuteczności w zarządzaniu nimi. Tak, abyś miał pewność, że odkładane przez całe życie pieniądze będą na Ciebie czekać, i by towarzyszyło temu wysokie prawdopodobieństwo, że będzie ich czekać więcej niż odłożysz.

Cecha 3: niezależność od ZUS-u i Państwa

O tym wspominałem już wielokrotnie, ale podkreślę to jeszcze raz. Z założenia powinniśmy traktować wszystkie formy zabezpieczeń, jakie oferuje nam Państwo, za „miły dodatek”. Każda finansowo odpowiedzialna za siebie i swoją rodzinę osoba w pierwszej kolejności skupia się na tym, co może zrobić na własną rękę, bez „opiekuńczości” Państwa. Czytając kolejny tekst w tym temacie, dobrze wiesz, że żebyś Ty też stał się taką osobą, musisz podjąć swoje prywatne kroki. Bez oglądania się, kto rządzi lub jaka nowa reforma będzie głosowana i jakie przyniesie to zmiany dla Ciebie. Poczucie niezależności to coś, też wpływa na Twój komfort psychiczny. Szczególnie w dziedzinie finansów.

Cecha 4: rozwiązanie NIE oparte o fundusze inwestycyjne

Żeby było jasne, nie mam nic do funduszy. Kluczowe natomiast jest to, że jak sama nazwa wskazuje, fundusze – inwestycyjne. Za inwestycjami, zawsze idzie ryzyko, a my priorytetowo, chcemy mieć gwarancję braku strat w ramach odkładanego kapitału. Dlatego fundusze jako podstawowe zabezpieczenie, nie powinny budować naszej emerytury. Zmienność ich wycen w czasie, niesie ze sobą ryzyko, że w momencie naszego przejścia na emeryturę, ich wyceny nie będą na satysfakcjonującym nas poziomie. Staniemy wtedy przed dylematem czy czekać na odbicie cen, czy wypłacać pieniądze, być może ze stratą. Takiej nerwówki chcemy uniknąć, dlatego rozwiązanie emerytalne, dla naszego spokoju, nie powinno być oparte o fundusze inwestycyjne. Pomijam już temat tego, że inwestowanie pieniędzy w fundusze wymaga wiedzy finansowej, której zazwyczaj nie będziemy mieli czasu i ochoty zdobywać. A inwestując bez wiedzy, z automatu gwarantujemy sobie ryzyko wysokich strat.

Wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies) oraz podobne technologie w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do indywidualnych preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych i reklamowych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce Prywatności.